Wyobraź sobie paniczny lęk, który obezwładnia Cię całą, nie pozwala oddychać, racjonalnie myśleć. Lęk, który paraliżuje, chwyta zimnymi szponami za gardło i jedyne, co możesz w tej chwili zrobić to płakać lub krzyczeć. Lub płakać i krzyczeć jednocześnie, ale na pewno nie jesteś w stanie wysłuchać ani tym bardziej przyjąć do wiadomości żadnych mądrych, wypowiedzianych spokojnym głosem porad. Jesteś tak spanikowana, że te spokojne tłumaczenia nawet do Ciebie nie docierają. Wyobraź sobie do tego dojmującą samotność, najgorszą z możliwych, bo odczuwaną w pokoju pełnym ludzi. Ludzi, którzy Cię kochają, troszczą się o Ciebie, martwią się i chcą dla Ciebie jak najlepiej, ale Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy, nie potrafisz przyjąć do wiadomości tak oczywistej rzeczy, bo Twój spokój, Twoje poczucie bezpieczeństwa i radość zależy tylko od jednej osoby....
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wpis gościnny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wpis gościnny. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 października 2017
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)